Podsumowanie wyzwania poliglotki


Od 1 maja relacjonowałam Wam moje poczynania związane z wyzwaniem poliglotki, które organizowała Madame Polyglot. Przez te dwadzieścia sześć dni nauczyłam się bardzo wiele w zakresie znajomości języka szwedzkiego oraz dostałam motywacji do dalszej nauki. Nie spodziewałam się, że bez większych przyłamań i problemów uda mi się wytrwać w wyzwaniu, ale jednak sprostałam zadaniu. Jestem z siebie zadowolona z tego powodu i bardzo żałuję, że wyzwanie dobiegło końca, ale przecież nikt mi nie zabroni nadal wykonywać poszczególnych podpunktów z listy i to nie tylko do nauki szwedzkiego.

 
Zapewne niektórzy z Was śledzili moje majowe potyczki z wyzwaniem i językiem szwedzkim, ale dla przypomnienia wstawię Wam, co się działo przez cały miesiąc.
DZIEŃ 1 – nauczyłam się tekstu Du gamla, Du fria
DZIEŃ 2 – zrobiłam sobie dyktando
DZIEŃ 3 – ćwiczyłam myślenie po szwedzku
DZIEŃ 4 – odwiedziłam IKEA Po Sąsiedzku
DZIEŃ 5 – poczytałam sobie wiadomości na 8 Sidor
DZIEŃ 6 – posłuchałam piosenek po szwedzku i nauczyłam się słówek z nich
DZIEŃ 7 – nauczyłam się nowych słówek korzystając z fiszek
DZIEŃ 8 – nagrałam filmik ze sobą mówiącą po szwedzku
DZIEŃ 9 – opisałam meble w pokoju karteczkami z ich nazwami po szwedzku
DZIEŃ 10 – przestawiłam telefon i social media na szwedzki
DZIEŃ 11 – słuchałam radia po szwedzku
DZIEŃ 12 – oglądałam Pippi i söderhavet
DZIEŃ 13 – ćwiczyłam gramatykę szwedzką
DZIEŃ 14 -  słuchałam radia po szwedzku
DZIEŃ 15 – nauczyłam się na pamięć tekstu po szwedzku
DZIEŃ 16 – ćwiczyłam myślenie po szwedzku
DZIEŃ 17 – ćwiczyłam literowanie swojego imienia i nazwiska po szwedzku
DZIEŃ 18 – napisałam tekst o sobie
DZIEŃ 19 – słuchałam szwedzkiej muzyki
DZIEŃ 20 – słuchałam szwedzkiej muzyki
DZIEŃ 21 – słuchałam audiobooka Vi på Saltkråkan
DZIEŃ 22 – napisałam po szwedzku, z czego jestem z siebie dumna i co osiągnęłam
DZIEŃ 23 – nauczyłam się pięciu szwedzkich przysłów
DZIEŃ 24 – oglądałam różne programy na SVT Play
DZIEŃ 25 – obejrzałam wywiad z Camillą Läckberg
DZIEŃ 26 – wypisałam, czego się nauczyłam przez całe wyzwanie
 
Tak wyglądał mój maj. Z tego miejsca chciałabym podziękować Sandrze, która zorganizowała te wyzwanie (dzięki Tobie tak wiele się nauczyłam) oraz wszystkim, którzy „lajkowali” i komentowali moje relacje związane z tym co robiłam, a także informowali mnie, czego się nauczyli. Dodatkowo pozdrawiam Mucho Mucho, która też brała udział w wyzwaniu!
Braliście udział? Podobała Wam się moja forma relacjonowania?

Komentarze

  1. Podziwiam! Gratuluję systematyczności i wytrwałości! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! ^.^ Sama się dziwię, że nie było pokusy, aby się poddać :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty