Nie tylko potop, czyli o tym, co łączyło kiedyś Szwecję i Polskę


O potopie szwedzkim wiedzą wszyscy. Przecież już w podstawówce uczyliśmy się o tym na historii. Najgorsze jest to, że wiele osób jedynie z tym wydarzeniem definiują Szwecję. Jednak w tym wpisie postaram się pokazać Wam, że dawniej mieliśmy bardzo wiele połączeń z tym krajem, które de facto nie były takie negatywne. No dobra – nie odnosi się to do wszystkiego. Nie spodziewajcie się, że zrobię Wam tu nudny wykład z historii Polski i Szwecji. Nie tędy droga. Zatem zostańcie i przeczytajcie.
 

1.     Polka matką szwedzkich królów

Była sobie taka Polka o imieniu Świętosława. Pochodziła z dość dobrze ustawionej rodziny, bo hej! jej ojcem był sam Mieszko I, a bratem Bolesław Chrobry. Wiadomo, jak to dawniej było z małżeństwami – dla różnych interesów. Tak też było ze Świętosławą. Została wydana za Eryka Zwycięskiego. Tak więc władała z nim wspólnie Szwecją. Miała również ogromny wpływ na historię całej Skandynawii, a nawet… Anglii. Polecam Wam bardzo filmik z kanału Historia bez cenzury o Świętosławie:

 

2.     Szwedzi wybrali nam króla

Karol XII (to ten Carolus Rex z utworów Sabatonu) postawił nam ultimatum: albo zdetronizujemy Augusta II, albo Szwecja nas zaatakuje. Trochę się Polska wtedy podzieliła i Sapiehy postanowili oddać Litwę pod panowanie Szwecji, no bo czemu nie. Mieszkańcy zajętych terenów z radości raczej nie skakali, bo zwrócili się z prośbą o pomoc do cara. W 1703 roku w Lublinie polska szlachta postanowiła, aby z Rosją walczyć przeciwko Szwecji. Karol zaś postanowił spotkać się ze Stanisławem Leszczyńskim i zorganizował mu wybór na króla. Zatem Polska miała dwóch władców. Ani jeden ani drugi nie miał armii i zbyt wielkiej rzeszy zwolenników.

3.     Kościuszko i Niemcewicz

Tadeusz był w więzieniu w Rosji. Gdzie się udał po zwolnieniu? A no do Szwecji. W dodatku nie był sam, bo towarzyszył mu w podróży Julian Ursyn Niemcewicz. Odwiedzili razem Sztokholm oraz Göteborg. Jakby mało było tego, Niemcewicz opisał jeżyk i zwyczaje Lapończyków.

4.     Polak antykwariuszem królewskim

Szukając informacji do tego wpisu, ciągle przewlekał mi się niejaki Henryk Bukowski. Bardzo zafrapowało mnie to kim u licha był ten człowiek. I wiecie co? Sprawdziłam i Wam teraz opowiem! Otóż z pochodzenia Henio był Polakiem. W Szwecji zamieszkał po upadku powstania styczniowego. Założył w Sztokholmie polski antykwariat (dziś jest to Dom Aukcyjny Bukowskis). Był współzałożycielem w Nordiska Museet. Nieźle, nie?

5.     Szwedzi a polskie powstania

Ogólnie rzecz biorąc, to Szwedzi wspierali nasze powstania. Przykładem ich pomocy były zbiórki pieniężne dla powstańców. Co więcej, teksty polskich piosenek patriotycznych były tłumaczone na szwedzki.
 
 A czy Wy znacie jeszcze inne zaskakujące powiązania polsko - szwedzkie? Koniecznie podzielcie się nimi w komentarzach!

Komentarze

Popularne posty