Fiszki z wydawnictwa EGDARD i jak z nich korzystać


Pamiętacie, jak mówiłam Wam kiedyś o sposobach nauki szwedzkiego? Jednym z nich było korzystanie z fiszek. Można robić je samemu, ale są też dostępne na polskim rynku gotowce. Takie też możemy kupić od wydawnictwa EDGARD. Jeśli chodzi o język szwedzki, są na dwóch poziomach zaawansowania – od podstaw i dla znających podstawy. Dziś zajmiemy są pierwszą częścią. Czego i jak się z nich można nauczyć? Jaka jest moja opinia?

 

W opakowaniu znajdziemy 600 fiszek ze słówkami i przykładami ich użycia zapisanymi z jednej strony po szwedzku, z drugiej po polsku. Kilka ostatnich jest poświęcona ogólnej charakterystyce języka. Fiszki zostały podzielone na ponad 30 kategorii, np. dom, zwierzęta, kraje i narodowości, środki transportu, czy też kolory. Jeśli ktoś chce pełną listę, po prostu napiszcie, to wyślę Wam.

 
 

Oprócz fiszek, znajdziemy w środku również zakładki, które pomagają nam oddzielić słówka, których się uczymy, które już znamy od tych, których dopiero będziemy się uczyć. Również została dołączona płyta CD z nagranymi słówkami. Jak widać na zdjęciu poniżej, moja płyta jest ciągle w opakowaniu, ponieważ żaden program komputerowy nie jest mi w stanie pomóc w nauce. Najbardziej efektywnie zapamiętuję, gdy mam zapisane słowo na papierze, a najlepiej, gdy sama je napiszę. Ale jeśli Wam pomaga elektroniczne uczenie się, proszę bardzo, przy fiszkach z EDGARD-a macie ułatwienie.

 


Nie będę Wam tu opowiadać, jak wygląda nauka z fiszek, ponieważ każdy musi wypracować swoją metodę. Za to chcę Wam wyjaśnić, jak należy podejść do gotowych fiszek. Wiele osób narzeka, że tego typu rzeczy im nie pomagają, słówka im nie odpowiadają itd. Warto pamiętać, że ludzie będąc nawet na tym samym poziomie znajomości języka mają inne potrzeby dotyczące słownictwa, jakiego chcą się uczyć. Osoba, która wyjeżdża do Szwecji w celach turystycznych będzie potrzebowała innych słówek, niż osoba, która wyjeżdża w to samo miejsce na stałe. To dość logiczne, prawda? Zatem jak przystosować fiszki z ogólnym słownictwem do swoich potrzeb? Załóżmy, że korzystacie z jakiegoś podręcznika do szwedzkiego. Przerabiacie dział, w którym pojawia się słownictwo dotyczące zawodów. Wiadomo, że w każdej książce będą inne przykłady, więc wypisujecie sobie nowe słówka z fiszek. W ten sposób Wasz zasób słownictwa jest szerszy. Możecie dorobić swoje fiszki ze słówkami i uczyć się ich metodą karteczkową. Wybór zależy od Was. Pamiętajcie, że fiszki pomogą Wam, jeśli będziecie się z nich uczyć mądrze, a nie ślepo używać ich jako jedynego źródła poznania słownictwa. Jeszcze na koniec dodam, że bardzo lubię wydawnictwo EGDARD i korzystam z ich materiałów do wszystkich języków, których się uczę i zazwyczaj te książki/fiszki są na bardzo wysokim poziomie, więc gorąco Wam polecam.

Komentarze

Popularne posty