Nordicathon #1 - zapowiedź nordyckiego maratonu czytalniczego

Wyobraźcie sobie, że przez cały tydzień czytacie jedynie książki nordyckie. Wymarzona wizja, prawda? Teraz może się ziścić! Otóż zainspirowana booktuberami wpadłam na cudowny pomysł zorganizowania maratonu czytelniczego, który nazwałam Nordicathon. O co w tym chodzi? Czytajcie dalej!



O to w tym chodzi?

Przez cały tydzień czytamy książki poświęcone krajom nordyckim lub napisane przez tamtejszych autorów dopasowując je do konkretnych kategorii (o czym za chwilę). Ma to na celu odkrywanie przeróżnych literackich wizerunków krajów Północy, integrację osób interesujących czytających mniej więcej o samo i oczywiście świetną zabawę. Czytamy tyle, ile damy radę. Nie ważne, czy będzie to literatura pochodząca tylko z jednego kraju, czy z każdego - to zależy od Ciebie. Ważne, żeby były to książki związane z kulturą nordycką.

Kiedy?

Planowana data maratonu to 2-8 lipca, ale TBR (ang. to be read, innymi słowy plany czytelnicze) ogłaszamy na mediach społecznościowych 1 lipca.

Jakie są kategorie?

1. Kryminał - do wyboru książki do tej kategorii chyba nie powinniście mieć problemów, bo skandynawskich (i nordyckich!) kryminałów jest cała masa.

2. Saga skandynawska - nie chodzi tu o to, żeby przeczytać jakąś całą sagę, nie dajmy się zwariować, bo zazwyczaj mają one po kilkadziesiąt tomów, więc bez przesady. Mam tu na myśli jedną część jakiejkolwiek sagi. Jeśli nigdy nie mieliście do czynienia z tym gatunkiem, jest to idealna okazja do spróbowania.

3. Klasyka - tu zagłębiamy się w stare książki nordyckie. Może być to zarówno Kalevala, baśnie Andersena, coś spod pióra Ibsena... Ważne, żeby nie była to literatura współczesna.

4. Książka dla dzieci - w tej kategorii macie do wyboru bardzo wiele książek, np. twórczość Astrid Lindgren, czy Mumunki. Chwilowy powrót do dzieciństwa na pewno Wam nie zaszkodzi.

5. O Północy - do tej kategorii zaliczają się różne reportaże, czy książki podróżnicze o wyprawach na Północ. Może to również być biografia jakiegoś znanego człowieka z tamtych rejonów Europy. Ważne, żeby nie była to beletrystyka.


Kto jest chętny, żeby dołączyć do Nordicathonu? Jeżeli chcecie wziąć w tym udział dajcie koniecznie znać udostępniając grafikę z tego posta na tablicy na Instagramie lub na instastories. Koniecznie dodajcie hasztag (do ogłoszenia, że bierzecie udział, jak i do TBR'u i relacjonowania, co czytacie) #nordicathon. Zapraszam Was serdecznie do tej książkowo-nordyckiej zabawy.

Komentarze

  1. A jak ja nie mam żadnego insta, tylko bloga, który przysnął z życiowych przyczyn na kilka miesięcy, a teraz chcę go obudzić? ;) Poza tym kończę akurat reportaż Dielemans "Witajcie w raju" - autorka jak najbardziej północna i treść też o naszych szwedzkich sąsiadach, ale nie wiem, czy mieści się w tej kategorii...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty